Zasada jedności narodowej

A więc przede wszystkim zasada jedności narodowej, tej, którą sformułowała Wielka Rewolucja w haśle „Rzeczypospolitej jednej i niepodzielnej“, do realizowania której otwierała drogę przemocą burząc autonomię dawnych prowincji, przekształcając ich granice, trapiąc republikanów federalistów. Dzieła centralizacji administracyjnej dokonano za rządów Napoleona. Centralizacja zaś mora na – zamieranie ognisk duchowych prowincjonalnych i coraz większy rozwój Paryża, który w drugiej połowie wieku XIX staje się rzeczywiście jedynym „mózgiem Francji“ – dosięgła szczytu w czasach ostatnich. Za Komuny jeszcze prowincja przeciwstawiać się Paryżowi, w Zgromadzeniu Narodowym wersalskim odzywały się głosy, że trzeba zgnieść to gniazdo wiecznych niepokojów, które wysysa wszystkie soki z prowincji. W lat dwadzieścia potem nie było już, rzec można, prowincji. Był tylko Paryż, a reszta Francji stanowiła jeno jakby wielki powiat jeden, żyjący tylko stolicą i dla stolicy.

Nie inaczej było z zasadą równości, pojętej jako równa wartość społeczna każdego osobnika samego w sobie. Cały wiek XIX jest we Francji jednym ciągiem walk o tę zasadę. Rewolucja pierwsza formułuje ją i zrywa pęta krępujące indywidualność a jednocześnie nadające osobnikowi wartość specyficzną, nie leżącą w n’m samym. Znosi stany, korporacje, bractwa, zakony – zakazuje łączenia się w jakiekolwiek związki o charakterze zawodowym lub stanowym. Trzeba, by między całością narodu a jednostką nie było żadnych stopni pośrednich, by każdy osobnik żył bezpośrednio życiem całego społeczeństwa. Cały wiek XIX jest jednym ciągiem walk i zdobyczy na tym polu – od kodeksu Napoleona, który realizował równość cywilną, do coraz większego równouprawnienia politycznego i obyczajowego. Rzecz charakterystyczna, że aż do czasów najnowszych nie demokratyczne, ale właśnie reakcyjne stronnictwa i rządy po- pierały we Francji sprawę wskrzeszenia korporacyj względnie związków zawodowych robotniczych. Jednym z najgorliwszych ich propagatorów był np. hrabia Paryża. Dopiero w roku 1884 nowoczesny ruch robotniczy wywalczył prawo o związkach zawodowych (syndykatach), i wtedy dopiero reakcja zwróciła się przeciwko tej zdobyczy proletariatu, w której rozpoznała nie sposób na zamknięcie go w klasie osobnej, ale broń ku wywalczeniu praw nowych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>