Zanik patriotyzmu jest tylko pozorny

Wraz z nią ginąć się zdawał i wytwór jej – patriotyzm republikański. Hasła antymilitaryzmu, antypatriotyzinu nawet – rozbrzmiewać zaczęły tak głośno, że myśleć można było, iż rozpoczyna się okres ostatecznego zdezorganizowania narodu, przekształcenie go w zbiorowisko jednostek i klas bez więzi moralnej.

Wypadki czasów ostatnich pokazały jednak, że ten zanik patriotyzmu jest tylko pozorny. Powstała nowa, silna i zwarta Francja. Wzięcie udziału w sprawach obchodzących całe społeczeństwo przez odsunięte od nich dotychczas warstwy ludowe związało demokrację z narodem węzłami nierozerwalnymi. Uczucia narodowe wzięły znów górę i plenią się coraz silniej. Odpowiadają im jednak odmienne już od dawnych przedstawienia, właściwe tej nowej Francji, tak odmiennej w charakterze ogólnym od Francji tradycyjnej. Nie państwo już samo stało się przedmiotem uczuć narodowych, ale szeroko pojęta kultura francuska, ten powszechny ideał człowieczeństwa, który od wieków w życie wcielała, a której państwo ma jedynie za zadanie bronić i reprezentować w stopniu możliwie doskonałym. Z kultury tej jest dumny każdy – pozornie najbardziej nawet anarchistycznie usposobiony Francuz – i, poza garstką warchołów, każdy gotów jest oddać życie w ofierze za kraj, który dla zbliżenia się do tak wysokiego ideału tyle poświęcić umiał. Fundamentem patriotyzmu francuskiego nowoczesnego jest wiara w misję humanitarną Francji, tak jak fundamentem dawniejszego była wiara w hasło Gęsta Del per Francos.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>