Wyjazd na Tanais i Morze Azowskie cz. III

Wspomniana wyżej droga, idąca w górę rzeką Tanais aż do Woroneża, z wyjątkiem okolic samego miasta nie została dotychczas (1937) zbadana. W każdym razie, biorąc pod uwagę sąsiedztwo dopływu Oki, wydaje się na pierwszy rzut oka mało prawdopodobne, by właśnie tutaj przerywał się ruch handlowy tym bardziej, iż nieco dalej na północ napotykał on drogę, prowadzącą od Bałtyku do średniego biegu Wołgi poprzez Okę. Tą właśnie drogą wpływy „nordyckiego“ brązu docierały do Rosji środkowej i dochodziły do Gelonos, czego świadectwem jest odkrycie Wołosowa1651 w okolicy Murornu. Charakter „nordycki“ tycłi znalezisk jest do tego stopnia zastanawiający, że Tallgren jest skłonny przypuszczać, iż było to osiedle „szwedzkie“ z epoki brązu. Być może, że owe wpływy „nordyckie“ przenikały wzdłuż Dźwiny w głąb dzisiejszej Rosji.

Nie dość na tym. Znamy jeszcze inną drogę i ona to właśnie interesuje nas najbardziej. Szła dolnym biegiem Donu, przechodziła na jego prawy dopływ — Doniec — by iść w górę tej rzeki aż do punktu najbardziej zbliżającego się do Dniepru, do którego mojna by dotrzeć — nie napotykając na przeszkody naturalne — dość krótką i łatwą, wiodącą przez kraj stepowy drogą lądową. Cała ta droga usiana jest znaleziskami. Przeworski [66], który poświęcił specjalne studium przedmiotom pochodzenia azjatyckiego, znalezionym w okolicach na północ od Pontu i na zachód od linii, którą można by wytyczyć od Morza Azowskiego do Dniepru i wzdłuż tej rzeki, wymienia pokaźną liczbę tych znalezisk. Nie będziemy wyliczenia tego powtarzali. Spójrzmy na to, co z tych danych można wysnuć dla naszych celów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>