Problemat morlany i przyszłość Francji

Naprzeciw siebie stanęły zatem znów dwa obozy. Jeden – krzykliwie patriotyczny, w istocie demagogiczny i pod sztandarem taniego patriotyzmu prowa- dzący naród ku barbarzyństwu moralnemu, z korzyścią jedynie dla amatorów łowienia ryb w mętnej wodzie – obóz, który przezwał się sam nacjonalistycznym. Z drugiej strony stanęli wszyscy ci, dla których idea narodowa francuska nieodłączna była od ideału „praw człowieka“ i którzy właściwą tradycję patriotyzmu francuskiego reprezentowali, a teraz, dla skutecznego przeciwstawienia się demagogii nacjonalistycznej, zmuszeni zostali do wywieszenia niemniej demagogicznego sztandaru czysto społecznych i wolnościowych rewindykacji.

Walka między jednym a drugim odłamem opinii była tym zażartsza, że gra szła o coś więcej niż o zdobycie władzy, o coś więcej nawet niiż o charakter ustroju państwowego. Chodziło o problemat moralny, od którego rozwiązania zależała cała przyszłość Francji. Wynik walki zdecydować miał o tym, czy naród cofnie się w rozwoju politycznym i stanie się posłusznym narzędziem w ręku byle śmiałego agitatora umiejącego zagrać na instynktach tłumu, i czy ma on stracić te dobra moralne, które wiekowym wysiłkiem zdobył – czy też utrzyma swoją dotychczasową zdolność do wytwarzania coraz to nowych form życia i zdolność do samodzielnego myślenia politycznego i społecznego. Nie dziw więc, że walka wstrząsnęła do głębi społeczeństwem francuskim i że odbiła się na napięciu uczuć narodowych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>