Ogłoszenie edyktu mediolańskiego cz. II

Musi jeszcze historyk zbadać, jakie miał skutki edykt mediolański, skutki bezpośrednie i skutki dalsze, o ile był on punktem wyjścia zmiany charakteru władzy cesarskiej, o ile w związku z jego ogłoszeniem nowy duch ożywiać począł politykę i administrację, o ile i w jakim kierunku zaważył on na dalszym rozwoju Kościoła, na jego przejściach wewnętrznych i na jego promieniowaniu zewnętrznym, na przejęciu się jego tradycją organizacyjną i prawną rzymską, na przechowaniu i przekazaniu przezeń okruchów tradycji starożytnej pokoleniom następnym, tym, które żyć poczęły po upadku państwa. Edykt mediolański uznał jurysdykcję biskupią i nadal Kościołowi prawo posiadania i przyjmowania legatów. Jakież były tego skutki ustrojowe, gospodarcze? W jakim stopniu Kościół zeświecczał, a państwo przybrało charakter święty? O ile rozbieżność dalszego rozwoju tam, gdzie państwo rzymskie przetrwało – na bizantyjskim Wschodzie, i tam, gdzie upadło – na łacińskim Zachodzie, tłumaczy się przetrwaniem zapoczątkowanego w roku 313 sprzężenia Kościoła z państwem na pierwszym z tych obszarów, a podjęciem samodzielnym części zadań politycznych przez Kościół, jako spadkobiercę pańtswa, na drugim? Słowem, historyk musi nie tylko zdarzenie określić, ale ustalić jego miejsce w rozwoju splotu zdarzeń. Gdy jednak to uczyni, powiedzieć może, iż zadanie swe spełnił w całości. Zauważmy, że w miarę, jak praca jego postępuje, doprowadza go ona zawsze do stwierdzania takich samych zdarzeń jak badane, jako bliższych czy dalszych przyczyn tego ostatniego, oraz do stwierdzenia istnienia i działania jednostek i grup ludzkich. Ostateczny rezultat badania historycznego w znaczeniu ścisłym nie może być inny. Wynika to z założenia metodologicznego, i badanie przyczyn i skutków przebiegu jednorazowego doprowadzić musi do stwierdzenia przyczyn jednorazowych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>