Ludożerstwo

Ludożerstwo równie dobrze mogło być uroczystym aktem rytualnym, dzięki któremu biorący w nim udział chcieli przyswoić sobie niektóre cnoty swych przodków, podczas gdy inne ceremonie obrzędowe mogły służyć jako usiłowanie wywarcia wpływu na tok przyszłych wydarzeń. Stosowany w swoim czasie w Afryce zwyczaj przebijania włócznią mrowiska lub innego obiektu, mającego wyobrażać lwa, miał na celu zapewnienie sukcesu na łowach. Ślady tego rodzaju praktyk magicznych pozostały też w pokrytych malowidłami jaskiniach Francji, gdzie w wyobrażonych na malowidłach zwierzętach tkwią często groty strzał lub widnieją ślady ugodzenia włócznią. Podobnie słoneczny rydwan osady palowej w Somerset i rzeźby faliczne z „ołtarza” w Grimes Graves w East (Anglia) jasno wskazują na istnienie praktyk religijnych, które można wiązać jedynie z człowiekiem. Istnieje ogromna liczba dowodów na to, że urządzano świadome obrzę- dowe pochówki w jaskiniach i kurhanach: te ostatnie często zawierały „domy” z żywnością, bronią, a nawet rydwanami i łodziami. Mamy więc godny uwagi materiał, świadczący o działalności religijnej i wierzeniach ludzkich. Niestety jednak takie kryteria człowieczeństwa mają te same usterki, co dowody na fakt, że dane istoty ceniły sztukę. Znaczy to, że każda definicja człowieka oparta na fakcie istnienia praktyk religijnych, wyłączałaby wiele szczątków, które – gdyby były oceniane na podstawie dowodów szkieletowych – zostałyby z pewnością zaliczone do rodzaju Homo. Takie ujęcie sprawy eliminowałoby pewne kryteria, jeżeli bowiem decydujemy się określić człowieka jako stworzenie, które posiada świadomość dobra i zła, pozestawia dowody wierzeń religijnych i obrzędowo’ grzebie zmarłych – to wówczas musimy z konieczności zrezygnować z dowodów szkieletowych i stosownie do tego ograniczyć zakres człowieczeństwa.

Przegląd powyższych faktów prowadzi do wniosku, że gdyby brać pod uwagę jedynie kryteria anatomiczne, nie dałyby one obrazu jakiejś wyraźnej, ostrej zmiany pozwalającej rozróżnić człowieka: kryteria kulturowe są bardziej zadowalające z tego względu, że wytwarzanie narzędzi kamiennych oznacza znajomość techniki i wymaga umiejętności dalece przekraczających pojętność jakiegokolwiek zwierzęcia, nie będącego człowiekiem. Wreszcie, aczkolwiek uznanie dla sztuki i praktyki religijne są atrybutami wybitnie ludzkimi, to jednak takie kryteria nie są wystarczające dla zdefiniowania człowieka ze względu na zbyt surowe ograniczenia narzucone przez tę definicję.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>