KSZTAŁTOWANIE SIĘ FOLKLORU POLSKIEGO CZ. II

Tak też Kochanowski – miłośnik życia wiejskiego, a jednocześnie renesansowy humanista – kreśli uroczy obraz, w którym polski obyczaj ludowy nocy świętojańskiej, obyczaj sobótki i motywy mitologii klasycznej łączą się w jeden hymn pochwalny na cześć wsi – takiej, jaka jest, jej trudów i zabaw, prostych i tradycyjnych, ujętych w rytm pór roku. A jakie śliczne obrazki rodzajowe, pełne życia i barwy, znajdujemy w pierwszych polskich tekstach scenicznych, takich jak Komedia Rybałtowa, a nawet misterium pasyjne Mikołaja z Wilko- jecka.

Nie potrzebuję państwu wykazywać – skoro istnieje francuski przekład tego dzieła – jak dalece sławne Pamiętniki Paska odzwierciedlają folklor drobnej szlachty, a zwłaszcza folklor rycerski XVII wieku. W następnym stuleciu, w pełni rozkwitu Oświecenia poczciwina Kitowicz, zostawszy wiejskim proboszczem po dość awanturniczym życiu, pisze również Pamiętniki: jest to prawdziwa apołogia dawnych, dobrych czasów, kiedy się zażywało spokoju i wolności nie słysząc o reformach opartych na rozumie, kiedy wszystkim rządziła tradycja. A prócz tych Pamiętników, w których zawarty jest niezmiernie bogaty materiał, Kitowicz zostawił nam istną kolekcję – Opis życia i obyczajów w Polsce w czasach dynastii saskiej. Nie ulega wątpliwości, że ani Pasek, ani tym bardziej Kitowicz nie mogą być uważani za przedstawicieli wielkiej literatury swoich czasów. Ich dzieła opublikowano i doceniono dopiero w wieku XIX, gdy nabrały one wagi dokumentów historycznych. Ale mamy też innych. W XVII wieku nawet Opaliński – jak najdalszy od tradycjonalizmu – sięga jednak nieustannie do tradycyjnych zwyczajów i sposobów postępowania, krytykując je w swych Satyrach, trochę jak Boileau, który w podobny sposób krytykuje życie Paryża swej epoki. U Potockiego tradycjonalistycziny punkt widzenia sprawia, że życie obyczajowe epoki i jej poglądy odbijają się w większości jego wierszy jak w zwierciadle. A jeśli w XVIII wieku umysł tak światły, jak Krasicki, wielki pan, widzi w tradycjach pielęgnowanych przez szlachtę folwarczną i lud wiejski przede wszystkim prostackie przesądy – to przecież jednocześnie ten wielki esteta nie waha się zdobić i komplikować swego języka wyrazami, zwrotami, przysłowiami, które zapożycza z języka ludu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>