Książka p. Borejszy – dalszy opis

Rozporządzamy natomiast pewnymi metodami badania ruchów społecznych, aczkolwiek niezupełnie doskonałymi, jednakże pozwalającymi dokonać najważniejszych rozróżnień i stwierdzić najogólniejsze prawdopodobieństwa. Wsp óldziałanie filozofów społecznych i filozofów historii oraz socjologów i historyków oduczyło nas – przynajmniej wielu z nas – od historycznego in- determinizinu. Nie zaprzeczając bynajmniej doniosłej roli granej w oznaczaniu zdarzeń społecznych przez osobowości wybitnych lub mniej wybitnych, cnotliwych czy zbrodniczych jednostek, uznajemy, że osobowość ta nie jest pierwszym początkiem zdarzeń, że sama w początku swoim, rozwoju i działaniu uwarunkowana jest społecznie, że w tym znaczeniu jest ona „wytworem zbiorowości“. Nie zaprzeczamy znaczenia Marata, Dantona czy Robesipier- re’a. Ale stwierdzamy, że w warunkach podobnych pojawiają się na widowni dziejowej osobistości, aczkolwiek nie identyczne, to jednak pokrewne – w rolach pokrewnych. Nie identyczne, albowiem kombinacja warunków poszczególnie nawet identycznych nigdy nie jest taka sama w różnych krajach i w różnych chwilach dziejowych. Nie ma, nie było i nie będzie w doświadczeniu dziejowym rewolucji po prostu – były, są i będą zawsze rewolucje szczególne. Nie przeczy to bynajmniej faktowi, iż we wszystkich rewolucjach działają siły podobne, że przeto można i należy się kusić nie tylko o historię poszczególnych rewolucji, ale o teorię ogólną zjawiska zwanego rewolucją. Zjawisko to zachodzi w wyniku napięcia przeciwieństw zbiorowych, nie zaś w wyniku dzia’ania dobrej czy złej woli jednostek – „przywódców“, reformatorio, czy „podżegaczy“. Niemniej, by teorię taką opracować, potrzeba naprzód zibadać w sobie każdy z przebiegów rewolucyjnych zaszłych i zachodzących w znanej nam części dziejów ludzkości, pod warunkiem jednak, że w każdym takim badaniu kłaść będziemy nacisk na wyładowujące się siły społeczne oraz na kierunek tych wyładowań: a także pod warunkiem, że w badaniu stosować będziemy sprawdziany osiągnięte przez porównanie z innymi, dobrze już znanymi przebiegami podobnymi. Sprawdzianami tymi będą w pierwszym rzędzie tymczasowe schematy klasyfikacyjne i takież wzory rozwojowe.

Książka p. Borejszy jest utrzymana w tym właśnie duchu. Jest ona próbą historycznego wyjaśnienia wypadków, zaszłych w Hiszpanii od roku 1873 do chwili wybuchu rewolty faszystowskich generałów i wynikłej stąd wojny domowej w lipcu roku 1936. Historia Hiszpanii ujęta jest przy tym przede wszystkim jako historia społeczna i gospodarcza, nie zaś wyłącznie jako historia polityczna. Autor ukazuje nam dojrzewające siły, powstałe w łonie poszczególnych stanów historycznych i klas społeczno-gospodarczych, jako też w grupach regionalnych, siły zmagające się w ramach zakrzepłych instytucji publicznych nie tylko z sobą, ale także z wpływem mocarstw obcych, mających interesy polityczne i gospodarcze w Hiszpanii. Ale studiując Hiszpanię w sobie samej autor nie zapomina o innych rewolucjach, przede wszystkim o francuskiej i rosyjskiej. I aczkolwiek dochodzi do wniosku, zdaniem naszym słusznego, że schemat rozwojowy rewolucji hiszpańskiej jest swoisty, że przebieg jej nie jest zupełnie taki sam, jak w krajach innych, że nawet jest bardzo różny – to jednak należy uznać książkę p. Borejszy za coś więcej niż opis tego, co poprzedziło, i tego, co towarzyszyło wypadkom hiszpańskim ostatniej doby. Jest ona przyczynkiem do teorii rewolucji. Poza tym najlepszą, zawierającą najwięcej sumiennie podanego materiału faktycznego książką o wypadkach hiszpańskich ostatniej doby, spośród ogłoszonych dotychczas w języku polskim.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>