Handel w Tanais cz. II

Wydaje się rzeczą prawie ustaloną, że Tanais stanowił pierwszą część wielkiej drogi handlowej, przecinającej całą Europę wschodnią od Pontu do Bałtyku. Co więcej, była to droga, z której korzystały — między innymi — wyroby przedhelleńskiej metalurgii z Kolchidy oraz produkty Bałtyku płynące do Kolchidy: na południowym Kaukazie znaleziono bursztyn pochodzenia bałtyckiego. Wystarcza to, jak sądzimy, by wyjaśnić wybór Tanaisu jako drogi, którą Argonauci dotrzeć mieli do Oceanu a jednocześnie pozwala cofnąć początki tej tradycji do epoki znacznie wcześniejszej niż Dionysios z Miletu, niezależnie od czasu przejęcia jej przez literaturę. I nie trzeba było wcale, aby kiedykolwiek któryś z Greków sam przedsięwziął długą i niebezpieczną podróż poprzez różne rzeki aż do odległej krainy bursztynu. Wystarczyło, by ci z nich, którzy bywali na wybrzeżach Kolchidy i docierali do portów i targowisk Morza Azowskiego, zebrali krążące wiadomości o możliwości żeglowania w górę rzeki Tanais i wiadomości o istnieniu na północy innej jeszcze rzeki, płynącej w odwrotnym kierunku. W wersji Timaiosa nie ma mowy o tym, iż Tanais — tak jak mówiono o Phasis i Nilu, dwóch rzekach granicznych — wypływa z Oceanu, lecz że przeciwnie — sposób, w jaki przedstawiona tam jest bohaterska przygoda Argonautów, ma charakter realistyczny. Fakt ten stanowi jeszcze jeden argument przypuszczenia, że źródłem tej wersji są wiadomości kupców, oparte nie na fantastycznych opowieściach, lecz zdobyte przy przewożeniu rzeczywistych towarów niemniej rzeczywistymi rzekami. Znany był Grekom fakt, że istniało morze zewnętrzne poza krajem Scytów i że można doń było dotrzeć niektórymi rzekami a choćby nawet pojęcia ich były nieścisłe, to przecież były one oparte na czyimś doświadczeniu. Oczywiście, Grecy nie odkryli Bałtyku. Niemniej został on odkryty, a wiadomości o nim dotarły do Greków.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>