Epizod opowiedziany przez Timaiosa

Z drugiej strony widzieliśmy, do jakiego stopnia epizod opowiedziany przez Timaiosa jest ściśle przystosowany do wyobrażenia okrągłego świata, a także do podstawowej orientacji: północ i południe, wschód i zachód. Nie będziemy do tej sprawy wracali. Zauważymy tylko, że w przeciwstawieniu dwóch wersji, podróży przez Phasis i Nil — czyli przez skrajny wschód i skrajne południe, oraz przez Tanais i cieśninę Gadeiry — czyli przez skrajną północ i zachód, jest coś więcej niż przeciwstawienie dwóch kierunków i dwóch kwadrantów tego samego koła. Jest także przeciwstawienie wartości. W rytuale religijnym czy magicznym, a także we wróżbiarstwie — północ i południe, wschód i zachód są jakościami przeciwstawnymi, są kierunkami, skąd wywodzą się przeciwne moce, pomyślne lub zgubne, kierunkami, gdzie ukazują się znaki, które należy interpretować w sposób zasadniczo różny. Jest tak, można by rzec, wszędzie i jest pewne, że Grecja nie stanowiła wyjątku w tej regule, choć wróżbiarstwa jej nie znamy tak dokładnie, jak np. wróżbiarstwa etruskiego czy rzymskiego. Lecz od czasu ukazania się pracy Bouche-Leclercąa nie można wątpić o istnieniu w praktykach wróżbiarskich tej samej zasady przeciwstawiania sobie czterech punktów kardynalnych. Tak samo ma się rzecz z zorganizowanymi kultami religijnymi: frontony świątyń zwrócone są w określonym kierunku dotyczy to wyobrażeń bogów a również ruchów wykonywanych przez kapłanów. I nie przypadek to, że wszystkie cnoty, szczęśliwości, życie bez strachu przed chorobami i śmiercią przypisywane były mieszkańcom skrajnej północy, owym Hyperboreom, o których twierdzono, że nazwa ich znaczy „szczęśliwi bogowie iz tamtej strony wiatru północnego“. Nie jest także przypadkiem, że Wyspy Szczęśliwe umieszczane były przez Greków na zachodzie, poza wyjściem na Ocean zachodni. Albowiem rzeczywiście północ i zachód są z sobą ściśle spowinowacone w wyobrażeniu mitycznym, tak samo jak istnieje pokrewieństwo charakteru religijnego pomiędzy wschodem i południem. I wydaje nam się ponad wszelką wątpliwość, że przypisywanie różnych i przeciwstawnych właściwości czterem stronom świata, każdej ze względu na tę, która znajduje się naprzeciwko, a także jednej parze kierunków: wschód i południe, w stosunku do drugiej pary: północ i zachód — nie pozostawało — począwszy od Hippokratesa do Posejdoniosa — bez wpływu na teorie naukowe, dotyczące krajów i istot żyjących pod różnymi długościami i szerokościami geograficznymi. Obie wersje o podróży Argonautów mieszczą się w ramach tych wyobrażeń i są do nich ściśle dostosowane. Możemy też sformułować wniosek, że te właśnie wyobrażenia były nie tylko warunkiem, do którego różne wersje legendy musiały się dostosować, lecz że ścisłe wiadomości geograficzne, będące u źródła tych wersji, znaleźć mogły w nich miejsce tylko o tyle, o ile dały się zmieścić w konwencjonalny schemat.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>