Czynniki zmienne dla Balickiego

Dla p. Balickiego jednak „czynniki zmienne“ nic nie znaczą. Lekceważy on to, że nie ma rządu, który by nie utożsamiał interesu państwa, w swoim przynajmniej mniemaniu, z interesem swoim i pozwalając łaskawie na „rozumną opozycję“ względem „zmiennego czynnika“ nie pozwala jej stosować względem państwa i jego „sfer odpowiedzialnych“. Ale czyż państwo jest rzeczą wieczną? Ono także się zmienia, i to często bardzo szybko, jeśli nie w znaczeniu formy obejmującej jednostki i grupy i przeciwstawiające się innym państwom, to w swoim ustroju. Te „sfery odpowiedzialne w państwie“, na które wpływ można uzyskać jakoby tylko w drodze znalezienia „gruntu wspólnego“, nie reprezentują zawsze jednakowej treści politycznej, a często sfera, która do niedawna była „nieodpowiedzialna“, staje się „odpowiedzialną“ i na odwrót. Zmiany te następują po sobie mniej szybko niż zmiany gabinetów, ale następują. Czymże zaś są owe zmienne gabinety, jeśli nie wyrazem politycznych dążeń tych właśnie sfer, które w rozumowaniu p. Balickiego są czynnikiem stałym w życiu politycznym? Bo chociaż p. Balicki o tej stałości nie mówi, uznanie jej wynika z jego argumentacji. Mówiąc o określeniu stosunku prawno-politycznego reprezentacji narodowej względem państwa, wspomina on na każdym kroku o „czynnikach rządowych“ i „sferach odpowiedzialnych“ – zresztą zupełnie słusznie, państwo bowiem jest instytucją, o kierunku funkcjonowania której stanowi tradycja tzw. „sfer odpowiedzialnych“ i reprezentacyjnych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>