Argumentacja Balickiego

W ogóle cała argumentacja p. Balickiego porusza się w próżni. Przedstawiciel kierunku, który głosi o swym realizmie politycznym, rozpatruje sprawy polityczne metodą czysto introspekcyjną. Nić dowodzeń wysnuwa z siebie, nie z obserwacji faktów społecznych i ich wzajemnego stosunku. Wnioski, które streściliśmy powyżej, p. Balicki wysnuwa z pouczeń, których dostarcza mu rozważanie „instynktu państwowego“, tj. umiejętności okazywanej przez naród w kierowaniu swą polityką tak, by stało się zadość jego swoistym narodowym potrzebom. Instynkt państwowy ma się wyrażać w nacjonalizmie, który p. Balicki określa jako „zjawisko na wskroś praktyczne…, którego istotę stanowi jedno: podejmowanie przez samo społeczeństwo tych zadań narodowych, których państwo nie spełnia wcale – jak u nas – lub spełnia w niedostatecznej mierze – jak w innych krajach“. (Określenie nacjonalizmu dowolne – ale nie będziemy się teraz o nie spierali z p. Balickim). 0 treści nacjonalizmu, względnie treści politycznej wytworzonej przez „instynkt państwowy“, stanowi – o ile dobrze zrozumieliśmy p. Balickiego – tradycja narodu. Naród nasz posiadał bardzo wybitny instynkt państwowy w wiekach dawnych, od lat dwustu jednak instynkt ten zaczął zanikać: o zaniku jego w wieku ubiegłym świadczy uwielbienie dla polskiej chwały wojennej, a następnie kult męczeństwa – słowem cześć dla epizodów historycznych, apolitycznych. Towarzyszyło mu zaniedbanie polityki przez naród polski. Przeciwnie, w tych czasach, w których życie polityczne bije najsilniejszym tętnem, kult narodu zwraca się ku chwilom podobnym z dziejów. Instynkt państwowy jest właśnie „wyciśniętym na charakterze narodu śladem przeżytego pokolenia bytu politycznego“.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>